Indeks glikemiczny a ładunek glikemiczny - jaka jest różnica?
Indeks glikemiczny a ładunek glikemiczny opisują dwie różne rzeczy: IG pokazuje względną reakcję glukozy po standaryzowanej porcji węglowodanów, a ŁG uwzględnia także ilość tych węglowodanów w porcji, którą rzeczywiście jemy. Norma ISO 26642:2010 porządkuje sposób badania IG, zaś Diabetes UK przypomina, że sama liczba nie zastępuje oceny całego posiłku.
To różnica subtelna tylko pozornie. Arbuz może mieć wysoki indeks glikemiczny, ale zjedzona porcja zawiera stosunkowo mało węglowodanów przyswajalnych, więc jej ładunek glikemiczny bywa niski. Z kolei duża miska nawet rozsądnie wybranego produktu może zmienić dietetyczny finał. Na talerzu liczy się nie tylko produkt, lecz także jego ilość, towarzystwo i sposób przygotowania.
- Indeks glikemiczny porównuje odpowiedź glikemiczną po porcji produktu zawierającej standaryzowaną ilość dostępnych węglowodanów.
- Ładunek glikemiczny łączy IG z gramami węglowodanów przyswajalnych w realnej porcji produktu.
- Glukoza jest punktem odniesienia w klasycznej metodzie oznaczania indeksu glikemicznego.
- Insulina reaguje na wzrost stężenia glukozy, ale IG nie jest tym samym co indeks insulinowy.
- Porcja produktu może znacząco zmienić praktyczne znaczenie wartości widocznej w tabeli.
- Tabele indeksu glikemicznego podają wartości orientacyjne, a nie osobistą prognozę reakcji organizmu.
Najprostsza redakcyjna zasada brzmi: IG pomaga porównać charakter węglowodanów, natomiast ŁG pomaga spojrzeć na talerz bez dietetycznej teatralności. Liczby mają być narzędziem orientacji, nie kolejnym powodem do napięcia przy lunchu.
Czym jest indeks glikemiczny?
Indeks glikemiczny to wskaźnik względnej odpowiedzi glikemicznej po spożyciu produktu zawierającego określoną ilość przyswajalnych węglowodanów. Nie mierzy on zawartości cukru w produkcie ani jego „zdrowotności” jako całości. Metodę oznaczania opisuje norma ISO 26642:2010.
W praktyce spotkasz klasyfikację: niski IG do 55, średni od 56 do 69 i wysoki od 70. To wygodna mapa, lecz nie wyrok. Produkt o wysokim IG może mieć miejsce w diecie, a produkt z niskim IG nie staje się automatycznie najlepszym wyborem niezależnie od ilości, składu czy celu żywieniowego.
Jak czytać skalę IG bez nadinterpretacji?
Skalę IG czyta się jako porównanie produktów, najlepiej w obrębie podobnej kategorii, a nie jako ranking moralny jedzenia. Zamiast zestawiać jabłko z bagietką, bardziej użyteczne będzie porównanie ryżu białego z basmati albo płatków kukurydzianych z płatkami owsianymi.
Z mojej redakcyjnej praktyki rozmów z dietetyczkami wynika, że tabelki bywają najbardziej pomocne wtedy, gdy uczą drobnych zamian. Nie musisz urządzać kuchni jak laboratorium. Wystarczy zauważyć, że większa ilość błonnika pokarmowego, mniej intensywne rozdrobnienie i sensowna porcja zwykle dają bardziej przewidywalny efekt niż samotna cyfra obok nazwy produktu.
Definicje IG i ŁG
Indeks glikemiczny to wskaźnik względnej odpowiedzi glikemicznej, charakteryzujący się standaryzowaną ilością węglowodanów, porównaniem do glukozy i laboratoryjną metodą pomiaru. Ładunek glikemiczny dodaje do tej informacji wielkość realnej porcji. Dzięki temu lepiej odpowiada na pytanie: co oznacza dana porcja na moim talerzu?
Czym jest ładunek glikemiczny?
Ładunek glikemiczny to wskaźnik, który łączy indeks glikemiczny produktu z ilością węglowodanów przyswajalnych w zjedzonej porcji. Diabetes UK wskazuje IG jako jedno z narzędzi pomocnych przy wyborze produktów zawierających węglowodany, ale podkreśla znaczenie zbilansowanej diety i wielkości porcji.
To właśnie ŁG wyciąga nas z pułapki myślenia, że wysoki IG zawsze oznacza żywieniową katastrofę. Arbuz, marchew gotowana czy ziemniaki nie muszą być oceniane poza kontekstem. W grę wchodzą gramy, dodatki do posiłku, częstotliwość spożycia oraz indywidualna glikemia poposiłkowa.
Jak oblicza się ładunek glikemiczny porcji?
Ładunek glikemiczny oblicza się w dwóch krokach: mnoży się IG przez gramy przyswajalnych węglowodanów w porcji, a następnie dzieli wynik przez 100. Wzór wygląda tak: ŁG = IG × węglowodany przyswajalne w porcji / 100.
Węglowodany przyswajalne to zwykle węglowodany ogółem pomniejszone o błonnik. Jeśli etykieta podaje 30 g węglowodanów i 6 g błonnika w porcji, do wzoru przyjmujemy około 24 g. To obliczenie orientacyjne, bo na wynik wpływa odmiana produktu, jego dojrzałość, obróbka i metodologia badania IG.
- Sprawdź IG produktu w rzetelnej tabeli, pamiętając, że wynik dotyczy określonych warunków badania.
- Odczytaj porcję z etykiety lub zważ produkt, jeśli zależy ci na bardziej precyzyjnym oszacowaniu.
- Odejmij błonnik od ilości węglowodanów ogółem, aby oszacować węglowodany przyswajalne.
- Pomnóż IG przez węglowodany przyswajalne, ponieważ oba elementy są potrzebne do wyliczenia ŁG.
- Podziel wynik przez 100, aby otrzymać przybliżony ładunek glikemiczny porcji.
- Oceń cały posiłek, bo kanapka z białkiem i warzywami nie działa tak samo jak pieczywo zjedzone solo.
Jak wygląda obliczenie bez pozornej precyzji?
Jeśli produkt ma IG 50, a porcja dostarcza 20 g węglowodanów przyswajalnych, jego ŁG wynosi około 10. Obliczenie: 50 × 20 / 100 = 10. To dobry przykład metody, nie zaproszenie do liczenia każdego listka sałaty.
Przyjęło się orientacyjnie, że ŁG do 10 uznaje się za niski, od 11 do 19 za średni, a 20 i więcej za wysoki. Granice pomagają porządkować informacje, jednak nie zastępują obserwacji organizmu ani zaleceń klinicznych. Szczególnie ważne staje się to przy cukrzycy typu 2 i cukrzycy ciążowej.
„Norma ISO 26642:2010 opisuje standaryzowaną procedurę wyznaczania indeksu glikemicznego żywności, dlatego wynik IG nie jest subiektywną oceną produktu.” — International Organization for Standardization, ISO 26642:2010 Food products - Determination of the glycaemic index, 2010
IG a ŁG - dlaczego wielkość porcji zmienia ocenę posiłku?
IG a ŁG różnią się przede wszystkim perspektywą: IG mówi o jakości odpowiedzi na standaryzowaną porcję węglowodanów, a ŁG pokazuje znaczenie ilości zjedzonej w praktyce. Produkt o wysokim IG nie zawsze daje wysoki ŁG, gdy porcja zawiera niewiele węglowodanów przyswajalnych. To szczególnie ważne przy owocach, warzywach skrobiowych i przekąskach.
Dlaczego produkt o wysokim IG nie zawsze ma wysoki ŁG?
Produkt o wysokim IG może mieć niski ŁG, jeśli typowa porcja zawiera mało węglowodanów przyswajalnych. Przykładem jest arbuz: jego IG bywa klasyfikowany wysoko, lecz duża część owocu to woda, dlatego w standardowej porcji ilość węglowodanów pozostaje umiarkowana.
Odwrotna sytuacja dotyczy produktów, które jemy hojnie, niemal odruchowo. Kilka kromek pieczywa, duża porcja płatków czy dokładka ryżu mogą podnieść całkowitą ilość węglowodanów znacznie bardziej niż sugeruje etykieta pojedynczej porcji. ŁG przywraca proporcje.
Czym różni się jakość węglowodanów od ilości w porcji?
Jakość węglowodanów opisuje tempo i charakter odpowiedzi mierzonej przez IG, a ilość w porcji określa, ile węglowodanów faktycznie trafia do posiłku. Te dwa wymiary warto widzieć razem, podobnie jak krój sukienki i rozmiar - jeden bez drugiego nie daje pełnego obrazu.
| Element porównania | Indeks glikemiczny | Ładunek glikemiczny |
|---|---|---|
| Co opisuje? | Względną odpowiedź glikemiczną po standaryzowanej ilości węglowodanów. | IG oraz ilość przyswajalnych węglowodanów w konkretnej porcji. |
| Czy uwzględnia porcję? | Nie, porcja badawcza jest standaryzowana. | Tak, dlatego jest bliższy codziennemu jedzeniu. |
| Do czego służy? | Do porównywania produktów zawierających węglowodany. | Do oceny praktycznego znaczenia porcji i posiłku. |
| Największe ograniczenie | Nie pokazuje, ile produktu zjadamy. | Nie przewiduje dokładnej reakcji konkretnej osoby. |
- Owoc w porcji 150 g może mieć inny ŁG niż ten sam owoc zjedzony w ilości 400 g.
- Ryż basmati porównuj z innymi rodzajami ryżu, a nie z całkowicie inną kategorią żywności.
- Pieczywo pełnoziarniste często wnosi więcej błonnika niż pieczywo jasne, ale nadal wymaga rozsądnej porcji.
- Jogurt naturalny z płatkami tworzy inny posiłek niż same płatki zalane słodzonym napojem.
- Marchew gotowana nie powinna być automatycznie eliminowana tylko przez pryzmat jednej wartości z tabeli.
Najuczciwsza interpretacja brzmi: ŁG dodaje kontekst porcji, ale ani IG, ani ŁG nie zastąpią jakości całego jadłospisu.
Różnice i czynniki wpływające na glikemię
Odpowiedź glikemiczna po posiłku zależy nie tylko od IG i ŁG, lecz także od błonnika, białka, tłuszczu, kwasowości, stopnia rozdrobnienia oraz indywidualnej reakcji organizmu. Ten sam produkt może zachować się inaczej jako samotna przekąska i inaczej jako element obiadu z warzywami, łososiem oraz oliwą.
Od czego zależy glikemia poposiłkowa?
Glikemia poposiłkowa zależy od składu posiłku, wielkości porcji, przygotowania produktu i indywidualnej gospodarki węglowodanowej. To dlatego jedna tabela nie może zastąpić osobistego planu ustalonego z lekarzem lub dietetykiem klinicznym.
Błonnik pokarmowy zwykle spowalnia tempo opróżniania żołądka i zmienia sposób, w jaki organizm przetwarza posiłek. Białko i tłuszcz również wpływają na dynamikę trawienia. Nie oznacza to jednak, że należy „maskować” każdy deser tłuszczem - bardziej przydatne jest budowanie regularnych, sycących posiłków.
Jak błonnik, białko, tłuszcz i kwasowość wpływają na poziom glukozy?
Najpierw połącz źródło węglowodanów z warzywami i białkiem, a dopiero potem oceniaj, czy potrzebujesz zmienić rodzaj albo porcję produktu. Sałatka z ciecierzycą, jajkiem i oliwą jest żywieniowo czymś więcej niż suma pojedynczych IG składników.
- Warzywa nieskrobiowe zwiększają objętość posiłku i dostarczają błonnika przy niewielkiej ilości węglowodanów przyswajalnych.
- Białko z jaj, ryb lub strączków pomaga budować sytość i zmienia kontekst posiłku węglowodanowego.
- Tłuszcz z oliwy, orzechów lub awokado wpływa na tempo trawienia, lecz jego ilość nadal ma znaczenie energetyczne.
- Kwaśny dodatek, na przykład dressing z cytryną może zmieniać odpowiedź poposiłkową, ale nie jest sposobem leczenia zaburzeń glikemii.
- Błonnik z płatków owsianych i roślin strączkowych wspiera bardziej sycący charakter posiłku.
- Słodzony napój zwykle nie daje takiego samego efektu sytości jak produkt wymagający gryzienia.
Jak obróbka, dojrzałość i skład posiłku wpływają na glikemię?
Im bardziej produkt jest rozdrobniony, długo gotowany albo bardzo dojrzały, tym jego odpowiedź glikemiczna może się zmieniać, choć kierunek i skala nie są identyczne dla wszystkich produktów. Puree ziemniaczane to nie to samo co ziemniaki ugotowane al dente i schłodzone na sałatkę.
Gotowanie, miksowanie i rozdrabnianie naruszają strukturę produktu. Schłodzenie ugotowanego ryżu, makaronu czy ziemniaków może zmienić udział skrobi opornej, ale nie jest przepustką do jedzenia bez ograniczeń. Dojrzały banan też może zachowywać się inaczej niż banan jeszcze lekko zielony.
- Wybieraj produkt mniej rozdrobniony, gdy masz wybór między całymi płatkami a mocno przetworzonymi chrupkami.
- Gotuj makaron al dente, ponieważ jego struktura różni się od bardzo miękkiego makaronu.
- Dodawaj warzywa do dań skrobiowych, aby zwiększyć udział błonnika i objętość posiłku.
- Kontroluj dojrzałość owoców, gdy obserwujesz u siebie wyraźną reakcję po bardzo dojrzałych bananach.
- Nie opieraj diagnozy na samopoczuciu po posiłku, bo uczucie senności nie potwierdza insulinooporności ani cukrzycy.
„IG może pomagać w wyborze produktów zawierających węglowodany, ale zdrowa dieta opiera się na całościowym układzie posiłków, a nie na jednej liczbie.” — Diabetes UK, Glycaemic index and diabetes, materiał dostępny przed publikacją
Jak stosować IG i ŁG w praktyce?
IG i ŁG najlepiej stosować w trzech krokach: dobierz porcję węglowodanów, dołóż warzywa oraz połącz posiłek z białkiem i źródłem tłuszczu. Nie chodzi o perfekcję. Chodzi o bardziej świadome decyzje, które da się utrzymać także w zwykły wtorek między spotkaniem a odbiorem dziecka z przedszkola.
Jak skomponować talerz o łagodniejszej odpowiedzi glikemicznej?
Na talerzu zacznij od warzyw nieskrobiowych, następnie dodaj białko i tłuszcz, a porcję produktu skrobiowego dobierz do głodu, aktywności oraz zaleceń specjalisty. Taki układ bywa praktyczniejszy niż obsesyjne sprawdzanie każdego wpisu w tabelach indeksu glikemicznego.
Dobrym punktem wyjścia jest połowa talerza z warzywami, źródło białka - na przykład tofu, jajka, ryba lub strączki - oraz kontrolowana porcja kaszy, pieczywa, ryżu czy ziemniaków. To nie jest indywidualny jadłospis ani sztywny przepis, tylko prosty sposób na codzienne proporcje.
- Owsianka z jogurtem naturalnym, malinami i orzechami daje inny kontekst niż słodkie płatki śniadaniowe z mlekiem.
- Kanapka na chlebie żytnim z jajkiem i warzywami zwykle jest bardziej sycąca niż sama bułka z dżemem.
- Ryż basmati z kurczakiem lub tofu i brokułem pozwala kontrolować porcję skrobi bez rezygnacji z obiadu.
- Makaron al dente z sosem pomidorowym, fasolą i rukolą łączy węglowodany z błonnikiem oraz białkiem roślinnym.
- Ziemniaki z pieczonym łososiem i surówką są innym posiłkiem niż duża porcja frytek z sosem.
- Owoc po obiedzie może być wygodniejszym wyborem niż słodzony napój wypity na pusty żołądek.
Jeśli szukasz prostych inspiracji, zobacz także produkty bogate w błonnik oraz jak czytać etykiety produktów. W obu przypadkach liczą się konkretne gramatury i skład, nie hasło z frontu opakowania.
Czy trzeba rezygnować z produktów o wysokim IG?
Nie, produktów o wysokim IG nie trzeba automatycznie eliminować, ponieważ o ich miejscu w diecie decydują porcja, częstotliwość, skład posiłku i sytuacja zdrowotna. Banan po treningu, ziemniaki do obiadu czy kromka jasnego pieczywa nie są żywieniowym przewinieniem samym w sobie.
Przydatniejsze od zakazów bywają zamiany, które nie odbierają przyjemności z jedzenia. Zamiast ogromnej miski płatków - mniejsza porcja owsianki z dodatkami. Zamiast ryżu solo - ryż z warzywami i białkiem. Zamiast rezygnować z owoców - wybierać porcję, która pasuje do reszty dnia.
Jakie trzy zamiany można wprowadzić od razu?
Zacznij od trzech zamian: wybierz produkt mniej przetworzony, dołóż warzywa i ogranicz porcję węglowodanów zamiast usuwać ją całkowicie. To kierunek bardziej realistyczny niż dieta zbudowana na restrykcjach.
- Zamień słodzone płatki na płatki owsiane, dodając skyr lub jogurt naturalny, owoce i łyżkę nasion.
- Zamień białą bułkę jedzoną solo na kanapkę z żytniego pieczywa, twarożkiem, pomidorem i garścią rukoli.
- Zamień dużą porcję białego ryżu na mniejszą porcję ryżu basmati, uzupełnioną warzywami oraz źródłem białka.
- Zamień sok owocowy na cały owoc, ponieważ forma wymagająca gryzienia wnosi zwykle więcej błonnika.
- Zamień deser na pusty żołądek na małą porcję po pełnym posiłku, jeśli chcesz ograniczyć jego dominującą rolę w menu.
Najlepsza dieta o niższym IG to taka, która pomaga tworzyć regularne posiłki, a nie taka, która odbiera swobodę przy stole.
Kiedy potrzebna jest konsultacja?
Konsultacja z lekarzem lub dietetykiem klinicznym jest potrzebna szczególnie przy cukrzycy typu 2, cukrzycy ciążowej, leczeniu insuliną i każdej sytuacji, w której planujesz zmiany wpływające na glikemię. IG i ŁG mogą wspierać edukację żywieniową, ale nie zastępują pomiarów, farmakoterapii ani indywidualnych zaleceń Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.
Czy dieta o niskim IG jest odpowiednia dla każdej osoby?
To zależy, ponieważ zasady żywienia powinny uwzględniać stan zdrowia, leki, aktywność, ciążę, historię zaburzeń odżywiania i codzienny rytm życia. Dla jednej osoby pomocne będzie uporządkowanie porcji, dla innej priorytetem okaże się regularność posiłków albo zwiększenie energii w diecie.
Nie diagnozuj insulinooporności na podstawie senności po obiedzie, ochoty na słodycze czy pojedynczego wyniku z glukometru. Te objawy mogą mieć wiele przyczyn. Jeśli coś cię niepokoi, zacznij od rozmowy z lekarzem, a nie od restrykcyjnej listy zakazów.
Kiedy skonsultować jadłospis z lekarzem lub dietetykiem?
Skonsultuj jadłospis przed większą zmianą od razu, jeśli masz rozpoznaną cukrzycę, jesteś w ciąży, przyjmujesz insulinę lub leki obniżające glukozę albo obserwujesz niepokojące wyniki badań. W takich sytuacjach samodzielne eksperymentowanie z IG i ŁG może utrudnić bezpieczne prowadzenie terapii.
- Cukrzyca typu 2 wymaga planu żywieniowego osadzonego w leczeniu, wynikach badań i codziennym monitorowaniu zaleconym przez lekarza.
- Cukrzyca ciążowa wymaga szczególnej indywidualizacji posiłków oraz kontroli prowadzonej przez zespół medyczny.
- Insulina nie powinna być modyfikowana samodzielnie na podstawie tabeli IG ani wyliczonego ŁG.
- Leki obniżające poziom glukozy mogą wymagać uwzględnienia regularności i ilości posiłków.
- Nieplanowana utrata masy ciała, omdlenia lub objawy hipoglikemii wymagają pilnego kontaktu z lekarzem.
- Historia zaburzeń odżywiania jest sygnałem, by nie wprowadzać sztywnych reguł bez wsparcia specjalisty.
„Osoba leczona insuliną nie powinna samodzielnie zmieniać dawki na podstawie wartości IG lub ŁG; leczenie i żywienie wymagają indywidualizacji.” — Polskie Towarzystwo Diabetologiczne, Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u osób z cukrzycą, 2026, wydanie do potwierdzenia przed publikacją
Treść nie zastępuje konsultacji z lekarzem ani dietetykiem klinicznym. Przy cukrzycy ciążowej zajrzyj również do materiału cukrzyca ciążowa - podstawowe informacje, a przy rozpoznanej cukrzycy do poradnika jak komponować posiłki przy cukrzycy.
Najczęściej zadawane pytania
Czym różni się indeks glikemiczny od ładunku glikemicznego?
IG opisuje względną odpowiedź glikemiczną po standaryzowanej ilości węglowodanów. ŁG uwzględnia dodatkowo gramy węglowodanów przyswajalnych w realnej porcji. Dlatego ŁG częściej pomaga ocenić to, co faktycznie ląduje na talerzu.
Jak obliczyć ładunek glikemiczny?
Pomnóż indeks glikemiczny przez liczbę gramów węglowodanów przyswajalnych w porcji i podziel wynik przez 100. Jeśli porcja ma IG 50 oraz 20 g węglowodanów przyswajalnych, ŁG wynosi około 10. Wynik traktuj jako przybliżenie, a nie osobisty wynik medyczny.
Czy wysoki IG zawsze oznacza niekorzystny produkt?
Nie. Wysoki IG nie mówi sam w sobie o ilości produktu, wartości odżywczej ani składzie całego posiłku. Znaczenie mają porcja, częstotliwość spożycia, błonnik, białko i indywidualna odpowiedź organizmu.
Jak obniżyć odpowiedź glikemiczną posiłku?
Zacznij od połączenia produktu węglowodanowego z warzywami, białkiem i źródłem tłuszczu. Pomaga też wybór mniej przetworzonych produktów oraz rozsądna porcja. Efekt może być różny u poszczególnych osób, zwłaszcza przy zaburzeniach gospodarki węglowodanowej.
Czy osoby z cukrzycą powinny liczyć ŁG?
ŁG może być narzędziem edukacyjnym, ale nie zastępuje liczenia węglowodanów, pomiarów glikemii ani planu leczenia. Osoba z cukrzycą powinna ustalić sposób korzystania z tego wskaźnika z lekarzem lub dietetykiem klinicznym. Nie należy samodzielnie zmieniać dawek insuliny na podstawie ŁG.
Czy IG produktu jest zawsze taki sam?
Nie, wartości IG mogą różnić się zależnie od odmiany produktu, dojrzałości, obróbki termicznej, rozdrobnienia i metodologii badania. Tabele indeksu glikemicznego pokazują wartości uśrednione. Właśnie dlatego nie warto traktować ich jak nieomylnego katalogu.
Czy owoce trzeba ograniczać przez ich indeks glikemiczny?
Nie ma potrzeby automatycznie eliminować owoców wyłącznie na podstawie IG. Owoce dostarczają między innymi błonnika, witamin i składników bioaktywnych, a ich znaczenie zależy od porcji oraz całego jadłospisu. Przy cukrzycy lub cukrzycy ciążowej ilość i rozkład owoców ustal ze specjalistą.
Źródła i literatura
Normy i zalecenia kliniczne
Poniższe źródła pomagają oddzielić użyteczne informacje o IG i ŁG od uproszczeń, które dobrze wyglądają w mediach społecznościowych, ale słabo sprawdzają się w codziennym życiu.
- International Organization for Standardization, ISO 26642:2010 Food products - Determination of the glycaemic index and recommendation for food classification, 2010.
- Polskie Towarzystwo Diabetologiczne, Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u osób z cukrzycą, aktualne wydanie należy potwierdzić przed publikacją.
- Diabetes UK - Glycaemic index and diabetes, dostęp przed publikacją.
- PubMed, przeglądy naukowe dotyczące indeksu glikemicznego, ładunku glikemicznego i odpowiedzi poposiłkowej - dobór publikacji wymaga weryfikacji redakcyjnej przed cytowaniem konkretnych wyników.
Jak korzystać ze źródeł przy zmianie diety?
Przy decyzjach dotyczących cukrzycy, insuliny lub ciąży pierwszeństwo mają aktualne zalecenia lekarza i dietetyka klinicznego, a nie pojedyncza tabela IG. Źródła naukowe dają ramę, lecz plan żywienia powinien pasować do człowieka, nie odwrotnie.
Dorota Wieczorek jest psycholożką i dziennikarką zdrowotną z niemal dwudziestoletnim doświadczeniem. Współpracowała z poradniami i magazynami o zdrowiu, specjalizuje się w dobrostanie kobiet, śnie, hormonach i psychologii relacji. W LifeFestival odpowiada za działy Zdrowie i Miłość - pisze rzetelnie, w oparciu o aktualną wiedzę i konsultacje ze specjalistami, i nigdy nie straszy. Wierzy, że wiedza ma zamieniać się w spokój, a nie w lęk.

