Zmiany nastroju w rytmie miesiąca to nie słabość charakteru, lecz efekt precyzyjnej gry hormonów. Gdy zrozumiesz jej reguły, łatwiej zaplanujesz i pracę, i odpoczynek.
Faza folikularna - czas energii
Rosnący poziom estrogenu daje jasność myślenia, lepszy nastrój i ochotę na działanie. To najlepszy moment na trudne rozmowy, nowe projekty i intensywny trening.
Owulacja - szczyt formy
Przez kilka dni czujesz się pewniej, jesteś bardziej otwarta i towarzyska. Ciało jest w szczycie możliwości - warto to wykorzystać, ale i nie przeciążać.
Faza lutealna - zwolnij bez wyrzutów
Spadek hormonów przed miesiączką to naturalny czas wyciszenia. Zamiast walczyć z sennością i drażliwością, potraktuj je jak sygnał: teraz należy ci się więcej łagodności dla samej siebie.
Marlena Zdunek od kilkunastu lat pisze o kobietach, kulturze i dobrostanie. Zaczynała w prasie kobiecej, prowadziła działy lifestyle i urody, dziś kieruje redakcją LifeFestival. Wierzy, że dobry tekst zawsze ma autora, źródło i sens - i że o rzeczach lekkich można pisać poważnie, a o poważnych z lekkością. Prywatnie miłośniczka kina, numerologii i długich rozmów przy herbacie.

